Informatyzacja placówek medycznych jest niezwykle ważną częścią ich działalności. Gromadzenie danych dotyczących pacjenta w formie elektronicznej bardzo pozytywnie wpływa na jakość jego obsługi – przyspiesza ją i porządkuje. O zaletach przechowywania danych pacjentów na serwerach zewnętrznych rozmawialiśmy z Markiem Girkiem, Prezesem Zarządu Data Techno Park.

Marek GirekPaweł Żyliński: 17 września br. uruchomili Państwo Medyczne Centrum Przetwarzania Danych (ItQ Data Center). Czym jest MCPD i jaką będzie spełniało rolę?

Marek Girek: Centrum stanowi swoisty sejf, w którym mogą być bezpiecznie przechowywane dane, w tym zdrowotne, na ochronie których zależy nam najbardziej. Budynek Medycznego Centrum Przetwarzania Danych wyposażony jest w infrastrukturę teleinformatyczną i to właśnie infrastruktura jest najdroższą częścią całej inwestycji. Są to serwery oraz macierze z zainstalowanymi aplikacjami infrastrukturalnymi i biznesowymi, które umożliwiają nam świadczenie usług w branży medycznej, co wyróżnia nas spośród innych centrów kolokacji. Budynek został zaprojektowany i zbudowany z myślą o tej właśnie działalności, stąd szereg dedykowanych rozwiązań – poczynając od systemów zasilania w energię, poprzez systemy chłodzące tzw. klimatyzacji precyzyjnej, po urządzenia sieciowe i zabezpieczenia logiczne. Jeśli chodzi o zasilanie, to mamy dwie niezależne linie energetyczne, które dostarczają nam prąd. Gdyby jednak zawiodły, posiadamy własny generator, który jest w stanie zapewnić nam zasilanie nawet w razie katastrofy energetycznej w całym mieście.

P.Ż.: Panie Prezesie, czy mógłby wyjaśnić Pan naszym Czytelnikom na czym polega przechowywanie danych w chmurze?

M.G.: W naszym przypadku mówimy o pojęciu tzw. chmury prywatnej. Dane fizycznie są zlokalizowane w konkretnym miejscu na fizycznym urządzeniu w ramach zdefiniowanej lokalizacji (tzn. na serwerach naszej serwerowni), ale stosujemy rozwiązania, które pozwalają wirtualizować przestrzeń tych urządzeń i efektywnie nią zarządzać. Oznacza to przede wszystkim, że wiemy gdzie dane są, wiemy kto ma do nich dostęp, ale nie opuszczają one, jak mogłoby się mylnie wydawać, tego obiektu i naszych urządzeń – byłoby to niezgodne z prawem. Pojęcie chmury przez skojarzenie z pewnego rodzaju „rozmyciem” jest niestety w tym obszarze co najmniej mylne, bo wprowadza niepotrzebną obawę o bezpieczeństwo tych danych.

P.Ż.: Jak duży wpływ na rozwój rynku medycznego w Polsce będzie miał obowiązek gromadzenia danych wyłącznie w formie elektronicznej?

M.G.: Wydaje się, że od kilku lat (co najmniej pięciu) w Polsce trwa bardzo intensywny proces inwestycji w obszar IT, który wymuszony jest przez nas – pacjentów. Chcemy nowoczesnej ochrony zdrowia czyli takiej, która będzie wspomagana przez urządzenia przetwarzające wyłącznie cyfrowy obraz i elektroniczny zapis – to już się wydarzyło, a na poziomie rządowym realizowane są dziś wyzwania związane z zarządzaniem tym procesem. W mojej opinii, mimo wielu problemów, robi się to w porównaniu do wielu krajów Unii Europejskiej w sposób skoordynowany i przemyślany. Korzystamy w tym względzie z najlepszych wzorców, które zostały wprowadzone i przetestowane w krajach o wyższej kulturze informatycznej.

P.Ż.: Czy w ramach MCPD spełnione zostaną wymagania GIODO dotyczące gromadzenia danych wrażliwych, jakimi jest dokumentacja medyczna?

M.G.: Tak. Nasz ośrodek funkcjonuje zgodnie z wszelkimi wymogami prawnymi dotyczącymi ochrony danych osobowych. Poziom zabezpieczeń jaki gwarantujemy jest nieosiągalny dla większości placówek ochrony zdrowia w Polsce.

P.Ż.: Ostatnio głośno jest o atakach hakerów na firmy posiadające w swoich zasobach bardzo ważne informacje (np. przedsiębiorstwa energetyczne, banki). „Łakomy kąsek” stanowią również dane medyczne pacjentów. Jak zostaną one zabezpieczone przed dostępem osób nieuprawnionych?

M.G.: Zabezpieczenia, które stosujemy to zaawansowane rozwiązania IT, w które zainwestowaliśmy miliony dolarów. Zatrudniamy ekspertów, którzy mają wiedzę i wysokie kompetencje w zakresie ochrony systemów IT. Ochrona danych jest dla nas największym wyzwaniem. Zastosowaliśmy rozwiązania znane instytucjom finansowym z Giełdą Nowojorską na czele.

P.Ż.: Czy w przypadku awarii sieci internetowej u Państwa klienta wykorzystanie danych zgromadzonych w chmurze będzie możliwe?

M.G.: Warunkiem koniecznym do wykorzystania danych zgromadzonych w MCPD jest stabilny dostęp do Internetu. Nasi klienci, mając to na uwadze, również rozbudowują swoje łącza internetowe. Dysponują – poza podstawowym łączem – łączami zapasowymi. Ponadto można w tym celu wykorzystać powszechną telefonię GSM. Proszę zwrócić uwagę, że każda placówka już dzisiaj musi zapewnić sobie taki dostęp. W przypadku braku dostępu do sieci placówka medyczna nie jest w stanie np. sprawdzić uprawnień pacjenta do opieki medycznej.

P.Ż.: Czy dotychczasowe oprogramowanie stosowane w podmiotach leczniczych, prywatnych praktykach lekarskich, aptekach etc. będzie kompatybilne z Państwa systemem?

M.G.: Tak, chcemy aby każdy producent oprogramowania mógł integrować się z naszym rozwiązaniem i tak też została zaplanowana architektura – otwarta dla każdego. Naszym celem jest, aby oprogramowanie i usługi oferowane naszym klientom były oparte o powszechnie stosowane standardy wymiany informacji. Każdy producent oprogramowania, który stosuje standardy wymiany danych do produkcji oprogramowania, będzie w stanie skorzystać z modułów oprogramowania, które będą w dyspozycji Medycznego Centrum Przetwarzania Danych. Ideą jest, aby oprogramowanie oferowane przez MCPD było niezależne technologicznie i możliwe do wykorzystania z istniejącymi i przyszłymi systemami.

P.Ż.: Jakie korzyści przyniesie współpraca z MCPD?

M.G.: Placówki, które z nami współpracują, zyskują na wielu poziomach – od kwestii związanych z zapewnieniem sobie odpowiedniej infrastruktury czyli serwerów, oprogramowania i aplikacji, po możliwość wieloletniego archiwizowania danych. Tych korzyści jest dużo więcej przy dużo mniejszych kosztach, które na przykład szpitale musiałyby ponieść, budując własną infrastrukturę. Podmioty lecznicze, rozbudowując swoją infrastrukturę, muszą też w znacznym stopniu kłaść nacisk na szkolenie obsługi coraz bardziej skomplikowanych systemów. Nie zawsze jednak wraz ze wzrostem kompetencji pracowników rosną ich wynagrodzenia, co powoduje znaczną fluktuację kadry informatycznej.

P.Ż.: Kto będzie stanowił grupę docelową MCPD i dla ilu kontrahentów planują Państwo świadczyć usług?

M.G.: Z usług Medycznego Centrum Przetwarzania Danych mogą korzystać wszystkie podmioty medyczne. Nie mamy ograniczeń, jeśli chodzi o liczbę placówek współpracujących.

P.Ż.: Czy macie już pierwszych klientów? Jak rozpoznawane jest MCPD na rynku?

M.G.: Planujemy rozpoczęcie świadczenia usług w grudniu tego roku dla pierwszych klientów medycznych.

P.Ż.: Czym różni się Państwa projekt od popularnego na rynku systemu OSOZ firmy KAMSOFT S.A.?

M.G.: System OSOZ to system jednego producenta oprogramowania udostępniany właśnie tym placówkom, które z niego korzystają i to przede wszystkich w ambulatoryjnej opiece zdrowotnej.

P.Ż.: Serdecznie dziękuję za rozmowę.

Newsletter