Czytaj więcej...

Szpitale prowadzące apteki i działy farmacji szpitalnej słabo wywiązują się ze swoich ustawowych obowiązków. Wyniki kontroli w wybranych wielkopolskich lecznicach wskazały nieprawidłowości zarówno formalne, związane z wyposażeniem, jak i merytoryczne dotyczące przechowywania i obrotu lekami, w tym także psychotropowymi. NIK wskazuje, że ujawnione zaniedbania mogą zagrażać bezpieczeństwu pacjentów.

Czytaj więcej...

Zwiększanie nakładów na świadczenia zdrowotne i tworzenie kolejnych programów nie przynosi oczekiwanych efektów: kolejki pacjentów do lekarzy nie maleją, nie skraca się też czas oczekiwania na większość zabiegów. Kolejna już kontrola wykonania zadań przez NFZ wykazała, że pomimo ponownego zwiększenia – tym razem o ponad 4 mld zł – wartości umów zawartych przez NFZ ze świadczeniodawcami oraz wprowadzenia tzw. pakietu kolejkowego dostęp pacjentów do świadczeń zdrowotnych w 2015 r. nadal się nie poprawił. NIK zwraca uwagę, że dzieje się tak pomimo niepełnego wykorzystania potencjału świadczeniodawców: blisko 90 proc. szpitali deklaruje, że mogłaby wykonywać więcej zabiegów bez zwiększania zatrudnienia i zakupu dodatkowego sprzętu, a zawarte kontrakty mogłyby być wyższe o ok 18 proc.

Czytaj więcej...

Szpitale publiczne coraz częściej zlecają zewnętrznym wykonawcom zarówno swoje podstawowe zadania, czyli udzielanie świadczeń medycznych, jak i usługi niemedyczne, takie jak sprzątanie, pranie, żywienie pacjentów czy transport sanitarny. Przeznaczają na te cele spore kwoty: 11 skontrolowanych szpitali wydawało na usługi zewnętrzne w kontrolowanym okresie (2012-2014) co roku od niemal 4 mln zł do 77 mln zł, co stanowiło nawet ponad 30% kosztów ich działalności.

Czytaj więcej...

W kontrolowanych szpitalach pacjenci mieli zapewniony dostęp do świadczeń kardiologii inwazyjnej finansowanych ze środków publicznych, a wskaźnik śmiertelności po zabiegach tego typu obniżał się z roku na rok.

Czytaj więcej...

Placówki medyczne nie przykładają wystarczającej wagi do prawidłowego prowadzenia dokumentacji medycznej pacjentów, choć są to dokumenty wpływające na przebieg leczenia, postępowania sądowe czy rozliczenia z NFZ. Największy bałagan stwierdzono w dokumentacji przychodni: w kartach pacjentów brakowało istotnych informacji na temat przebytych chorób, pobytów w szpitalu, czy chorób przewlekłych.

Czytaj więcej...

Sposób kształcenia kadr medycznych nie zapewniał przygotowania wystarczającej liczby specjalistów, dostosowanej do zmieniających się potrzeb zdrowotnych społeczeństwa. Brakuje kompleksowej strategii, uwzględniającej trendy demograficzne i epidemiologiczne, limity przyjęć wyznaczają uczelnie, kierując się własnymi analizami, a przede wszystkim własnym rachunkiem ekonomicznym, a brak informacji na temat emigracji personelu medycznego uniemożliwia jej przeciwdziałanie. NIK przestrzega, że próby nadrobienia wieloletnich zaległości poprzez przyspieszanie cyklu kształcenia lekarzy niosą ryzyko co do utrzymania jakości kształcenia.

Czytaj więcej...

Niewłaściwe przygotowanie, przyjmowanie ofert niespełniających wymagań, zawyżanie bądź zaniżanie punktacji, nieprzejrzyste i niejednolite zasady rozdziału środków, a także nierzetelne kontrolowanie nowych oferentów – to najistotniejsze zastrzeżenia do sprawdzonych przez NIK konkursów na usługi rehabilitacji leczniczej, organizowanych przez bydgoski NFZ. Uwagi NIK dotyczą również finansowania ponadlimitowych świadczeń rehabilitacyjnych bez sprawdzenia, czy udzielono ich zgodnie z przepisami, czyli w warunkach zagrożenia życia lub zdrowia pacjenta.

Czytaj więcej...

Zwiększanie środków na leczenie nie przełożyło się na poprawę dostępu do świadczeń zdrowotnych. Podobnie jak w latach ubiegłych średni czas oczekiwania na świadczenia wydłuża się, a kolejki do lekarzy i szpitali różnią się w zależności od województwa. Nadal w wielu regionach brakuje lekarzy wybranych specjalności. NIK zauważa jednak także tendencje pozytywne, m.in. zmniejszanie tzw. nadwykonań.

Newsletter